piątek, 18 kwietnia 2014

Rozdział XVI

Drzwi do sali się otworzyły zobaczyłam w nich Harrego. Ucieszył mnie ten widok, choć nie powinien. Harry wtaszczył na salę gigantycznego miśka.
 Chciałam wstać do niego, ale byłam za bardzo osłabiona. Harry podszedł do mnie i mnie mocno przytulił.
- Przepraszam za wczoraj, nie powinienem tego zaczynać..- dopiero teraz zwróciłam uwagę na rany chłopaka. Miał kilka zadrapań na twarzy i lekko podbite oko.
Nie minęło 5 minut i na sale wszedł Niall. Zrobił kilka kroków w moją stronę, ja nagle dostałam zastrzyku energi i wstałam z łóżka gdy Niall krzyknął:

Wpadałam mu w ramiona i pocałowałam w policzek. Niall nie wyglądał źle, miał mniej zadrapań na twarzy. Chłopak położył mnie na łóżku i bez słowa do kogokolwiek usiadł koło mnie. Była cisza... Dało się wyczuć, że jest coś nie tak... 
Perrie się obudziła i popatrzyła na każdego i zobaczyła moją minę. Już wiedziała o co chodzi..
- Musicie sobie coś wyjaśnić.- powiedziała.
- Czyli.?- zapytał Niall.
- Mey jest w ciąży... z Harrym.- powiedziała Perrie.
- Czyli mam dwie osóbki a nie jedną...- zaczął Harry próbując mnie objąć, ale Niall wziął mnie na kolana.
- Mey nie jest twoja.- powiedział Niall zaciskając zęby. 
- Ma moje dziecko więc automatycznie jest moja...- powiedział Harry.
Chłopcy zaczęli się kłócić. Liam się wkurzył i ich uciszył.
- Fajnie, że używacie mnie jako obiekt negocjacji.- powiedziałam, wstałam i wyszłam z sali. Kiedy tylko drzwi się zamknęły usłyszałam jak Perrie mówi coś do nich, ale nie zrozumiałam co. Zsunęłam się po ścianie i zaczęłam płakać. 
Nie wiedziałam, co mam ze sobą zrobić. Dwie osoby, na których mi zależy kłócą się o mnie a najśmieszniejsze jest to, że kocham ich obu. 
Siedziałam tak i płakałam aż podeszła pielęgniarka i powiedziała:
- Nie ma pani powodu do płaczu. Dziecko jest zdrowe i dobrze się rozwija. Patrze, że tatuś też jest na sali. A pozostali to rodzina?- zapytała i spojrzała przez szybkę na sale.
- No właśnie sęk w tym, że jest dwóch ojców... Jeden biologiczny a drugi ten, który jest ze mną. Kocham obu i obaj chcą dla mnie dobrze ale ja nie wiem czego chce.- powiedziałam i wstałam z podłogi.
- Jeśli kochasz obu to wystaw ich na próbę. Zobaczysz, który będzie się bardziej starał. -powiedziała pielęgniarka, uśmiechnęła się i odeszła.
Weszłam na sale i wszyscy spojrzeli na mnie z zaskoczeniem. Harry i Niall wyciągnęli do mnie ręce abym ich przytuliła ale ja podeszłam do Liama i jego przytuliłam. On szepnął mi na ucho i powiedział, że będzie dobrze. Niall podszedł do nas i pogładził mnie po plecach. Później delikatnie złapał za rękę i odwrócił do siebie. Spojrzałam w jego wielkie niebieskie oczy i zauważyłam że po jego policzku spłynęła łza. Przytuliłam go mocno. Kontem oka zobaczyłam jak Harry kieruje się w stronę drzwi.
- Harry!- krzyknęłam.
- Tak?- Harry zatrzymał się w półkroku i spojrzał na mnie przez ramie. 
Podeszłam do niego, dotknęłam go delikatnie w ramię i pocałowałam w policzek. On uśmiechnął się delikatnie i przytulił mnie. Po chwili wyszedł. 
Podeszłam do łóżka i położyłam się. Nawet nie wiem kiedy zasnęłam. 
~~~~RANO~~~~ 
Obudziłam się i od razu rozejrzałam się po sali. Na fotelu zastałam śpiącego Nialla. 
Przez kilka chwil patrzyłam jak śpi a później usłyszałam:
- Ja wcale nie śpię i wiem, że na mnie patrzysz. 
Chłopak w mgnieniu oka wstał i podszedł do mnie. Przytulił mnie tak mocno, że przez chwile nie mogłam oddychać. Długo siedzieliśmy na łóżku i rozmawialiśmy, śmialiśmy się. Nagle Niall spoważniał. 
- Myślałaś już jak będzie z dzieckiem?- zapytał Niall.
- Nie, na razie sama wizja porodu mnie przeraża.- powiedziałam i po chwili dodałam:- Nie masz mi za złe, że to dziecko Harrego.
- Nie. Tylko mam nadzieję, że będę mógł je z tobą wychowywać, patrzeć jak dorasta.- powiedziała chłopak i delikatnie się uśmiechnął.
Nie wiedziałam, co powiedzieć, ale w każdej mojej wizji przyszłości widziałam Nialla. Będzie wspaniałym ojcem. 
Pocałowałam Nialla w policzek a on mnie przytulił. Siedzieliśmy tak chwile gdy na salę wszedł Harry...

3 komentarze:

  1. Boskie maja . Czekam na nexta :-):-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję to mnie jeszcze bardziej nakręca :} postaram się jak najszybciej wrzucić nexta ^^

      Usuń
  2. Genialne<3 i ta ostatnia scena :*słodko
    Czekam na następne ;) już nie mogę się doczekać

    OdpowiedzUsuń