- Dziękujemy.
Poszliśmy pod wskazaną salę i teraz pozostało nam tylko czekać. Siedzieliśmy pod salą długo. Ja cały czas płakałam, aż ze zmęczenia zasnęłam na podłodze. Obudził mnie Liam:
- Skończyli operować Harrego...
- I..? Wyjdzie z tego?- zapytałam momentalnie wstając z podłogi.
- Tak... tylko... ym..- Liamowi splynęła łza po policzku. Widząc to zaczęłam płakać, to nie wróżyło nic dobrego.
- Harry żyje, ale... ymmm... jest w stanie podobnym do śpiączki. Kiedy się wybudzi nie będzie potrzebował rehabilitacji, ale jest nie przytomny i nie wiadomo kiedy się wybudzi...-dokończył Liam.
Opadłam na podlogę i płakałam. Liam mnie podniósł i powiedział, że zaprowadzi mnie do Harrego. Lekarz nas wpuścił, bo wiedział, że jesteśmy jego najbliższymi. Podeszłam do łóżka, na ktorym on leżał. Wyglądał jakby spał, podobnie jak w domu.
Ustałam przy łóżku i patrzyłam jak Harry "śpi" niczego nie świadom. Pocałowałam go w czoło i odgarnęłam jego włosy z twarzy, mówiąc:
- Wszystko będzie dobrze kochanie. Zobaczysz...
Usiadłam na łóżku i patrząc na niego, głaskałam się po brzuchu. Łzy mimowolnie spływały mi po twarzy. Siedzieliśmy z Liamem w ciszy gdy wszedł Zayn i Louis. Ich miny tłumaczyła wszystko:
Podeszli do łóżka i Lou powiedział:
- Już wszystko wiemy...
Najpierw on mnie przytulił a później Zayn.
- A co jeśli Harry nie wybudzi się przed twoim porodem?- zapytał Zayn.
- Nie wiem. Będę musiała dać sobie rade sama.- odpowiedziałam.
- Nie ma opcji. My i dziewczyny ci pomożemy. a w ogóle to w którym miesiącu jesteś?- zapytał Louis.
- Ymmm... 4..- odpowiedzialam.
Siedzieliśmy i rozmawialiśmy o moim dziecku gdy wszedł Niall. Podszedł do krzesła stojącego na przeciwko mnie i patrzył na mnie. Na Harrego nawet nie spojrzał.
Łzy napłynęły mi do oczu. On podszedł do mnie i mnie mocno przytulił. Poczułam się lepiej.
- Policja złapała ich i już wiem, czemu porwali Harrego.-powiedział Niall.
- O co?- zapytał Liam.
- Bo on... ;)
(Przepraszam, że rozdział taki króciutki, ale mam mało czasu. Czemu tak mało obs.? ;c Jeśli ci się podoba---> obs. Wasze komentarze mnie bardzo motywują, ale wiecie są wakacje i mało jestem w domu)





Szybko nexxt!!! Cudowny blog i ciekawy! <3
OdpowiedzUsuńNexttt <33333!!!!!
OdpowiedzUsuńsuper rozdział
OdpowiedzUsuńPodoba się? Mów o mnie dalej. Im bd was więcej tym większa motywacja dla mnie
OdpowiedzUsuńmotywacja=dłuższe rozdziały+lepsza akcja+zdjęcia/gify
=]