(UWAGA!! Treść erotyczna!)
Harry dal mi koszulkę i poszłam zrobić Łazienki sie przebrać. Kiedy wróciłam zastałam Harrego, ktory leżał sb Bez koszulki i robił cos z moim telefonem.
- KTO do - zapytał pokazując mi Jakieś Zdjęcie na mojej komórce, ALE NIE ZA BARDZO wiedziałam jakie, bo bylam zapatrzona w Jégo boska klatę. Po chwili sie ocknęłam i spojrzałam na Zdjęcie.
- Mój były chłopak do z. Jégo przyjacielem. NIE dawno zerwaliśmy po dwóch latach związku -. Spuściłam GLOWE, bo zrobiło mi sie przykro.
Harry przyciągnął Mnie do SB i mocno przytulił. Spojrzałam w Jégo piękne Oczy i widziałam NIE TYLKO Harrego Stylesa JAKO Gwiazdy, TYLKO JAKO słodkiego chłopaka Harrego. Loczek szeroko sie uśmiechnął, odwzajemniłam się. Chciałam wstać Zeby Zabrac moje ubrania z oo Podłogi, ALE GDY JUZ SIE podnosiłam Harry złapał Mnie mocniej i położył na SB. Nic nie myśląc pocałowałam go.
Harry przekręcił sie na Mnie. Zaczęło byc "agresywnie". Harry zjeżdżał coraz niżej Ze swoimi pocałunkami: szyja, obojczyk. Hazz złapał ZA moja koszulke, ktora o niego pożyczyłam i rozerwał JA odsłaniając nagie cialo. Zaczął całować moje Piersi zjeżdżając na brzuch. Jégo wlosy drażniły Naga skórę. Byl juz Przy Linii spodenek (Też Jégo) zaczął je odginać. Spojrzał sie na Mnie w sposób jakby pytał CZY moze isc DALEJ. Przewróciłam oczami i sie uśmiechnęłam. Harry niemal z dziecinną radością zdjął Ze Mnie spodenki. Nie nie bylam do konca pewna CZY dobrze Robie, w końcu na żartach Gwiazda. Kazda by chciała byc Teraz na moim miejscu budowy, ale się jednak bylam ja. Moze miec kazda i zrobić Mnie przemówiło.
-Harry ... - powiedziałam przerywając mu Całowanie mojego brzucha.
-Hm - powiedział nie nie przerywając.
- Czemu akurat ja-zapytałam?. Wtedy Harry podniósł sie i spojrzał mi wag Oczach -. Możesz miec kazda i ty dobrze o Tym wiesz. NA pewno Też wiesz, uwielbiam waszą muzykę ZE. Harry CZY TY zaciągnąłeś Mnie tu TYLKO PO do Zeby Mnie przelecieć?
- NIE. Oczywiscie, ZE NIE. Od razu cos zaiskrzyło Jak TYLKO CIE zobaczyłem. Myślałam, ZE CI SIE podobam Też, ale Widze, ZE tb chodzi TYLKO O Mnie JAKO Harrego Stylesa-Tego z 1D -. Powiedział Harry wstając Ze Mnie i zapinając spodnie -. Myślałem, Ze Jestes inna.
- Co? To Nie Prawda! Podobasz mi SIE JAKO TY. Twoj Charakter, Uśmiech ... do MI SIE wag tb podoba. NIE do, Ze Jestes sławny -. Powiedziałam wstając z ŁÓŻKA. Sięgnęłam po Ubranie i dokończyłam: - Wracam do Domu, TY DALEJ Żyj sb SWOJĄ Sławie. Jestes Taki Jak Inne gwiazdeczki.
Założyłam sukienkę, ktora miałam na sb wcześniej i chciałam wyjść GDY Harry złapał Mnie w tali i wyniósł na balkon. Cały czas kurs krzyczałam, BO NIE wiedziałam, w Jakim celu Mnie tam niesie. Postawił Mnie i powiedział zdenerwowany:
- Widzisz Gwiazdy? Tyle żart naszych fanek. Kazda z Nich chciałaby byc tu Teraz ZAMIAST cb. Moja Gwiazda żart tu -. Powiedział odwracając sie do Mnie i łapiąc Mnie ZA Reke -. Kazda inna chciałaby MOC Mnie miec na wyłączność W DZIEŃ IW Nocy. Żebym MOGL Robić JEJ do współpracy tb Pięć Minut Temu. Ty jestes ta Jedyna fanka, ktora umiała powiedziec "nie". Aby mi sie wag tb podoba, Nie jestes łatwa.
- Do czego zmierzasz? - Zapytałam zabierając Reke.
- Jestes dla Mnie Ta Jedyna. I chyba ... chyba Cie kocham -. Powiedział całując Mnie w Czoło.
- Harry mówisz tak TYLKO PO do żebyś MOGL zrobić kończyć do współpracy zacząłeś. Wcale Tego nie nie czujesz -. Powiedziałam cofając sie do Pokoju.
- Mey! KOCHAM SIE! Wykrzyczę się całemu światu, powiem, aby każdemu z. osobna, ZE JA Harry Edward Styles, dziesięć z. One Direction Kocha Miley, Jégo fankę.-powiedział i mocno Mnie przytulił.
- Harry ...-powiedziałam i spojrzałam w Jégo Oczach -. Też Cie kocham Ja.
Zaczęliśmy sie całować i dokończyliśmy co bylo zaczęte.
_____ Rano______
Kiedy otworzyłam Oczy Harrego JUZ NIE bylo. Wzięłam Nowa koszulkę z Komody i ubrałam ja. Zeszłam po schodach na Dół i poczułam, ZE Hazz cos pichci.
- Witaj moja śliczna-powiedział Harry -. Moge mówić, Ze Jestes moja? Po Tym co wczoraj Sie Działo chyba nie nie muszę Cie pytać, CZY chcesz byc Ze mna.
- Hej Hazz-pocałował Go i uśmiechnęłam sie -. TAK JESTEM twoja, warunkiem ALE POD ZE TY jestes Mój.
-Oczywiscie Piękna-powiedział Harry.
Usiadłam na szafce i patrzyłam Jak Hazz smaży jajecznicę i Robi tosty. Nałożył porcje mi i SB. Zjedliśmy i poszliśmy na temat Salonu obejrzeć cos w TV. NIE dlugo pozniej ktos zapukał do Drzwi. Harry poszedł otworzyć.
- Spokojnie, do TYLKO ... ;)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz